Gallette des Rois, czyli jak zostać królem

W okresie świąt Bożego Narodzenia i zaraz po Nowym Roku możecie zauważyć w butikach Batidy nietypowe, wysokie ciasto francuskie, które pojawia się w sprzedaży tylko w tym okresie roku. To Gallette des Rois, czyli francuski, okrągły placek pachnący masłem przekładany pysznym kremem migdałowym z porcelanową niespodzianką w środku. Powiedzieć o nim, że to tylko placek to zdecydowanie za mało, ponieważ tradycja przygotowywania Galety sięga we Francji XIV wieku. Na terenie Francji, z okazji święta Trzech Króli, ciasto przygotowywano niemal w każdym domu. Wypiekając go i dzieląc się nim z bliskimi, oddawano cześć Trzem Mędrcom – Kasprowi, Melchiorowi oraz Baltazarowi, którzy przyszli oddać pokłon narodzonemu Jezusowi. Na początku tradycji w każdym cieście znajdowało się jedno ziarno bobu lub fasoli. Osoba, która odkrywała w swoim kawałku owo ziarno stawała się „królem” lub „królową” na ten dzień i nosiła specjalnie przygotowaną koronę. Z czasem ziarna zastąpiono figurkami i tak pod koniec XVIII wieku w cieście pojawiły się porcelanowe ozdoby nawiązujące do okresu Bożego Narodzenia. Ciasto Trzech Króli, bo często tak nazywa się Gallette des Rois, przygotowywano również na dworze królewskim w Paryżu. Kobieta, która znalazła ziarno lub figurkę w swoim kawałku na jeden dzień zostawała królową Francji a król musiał spełnić jedno jej życzenie. Z tym nietypowym ciastem wiąże się jeszcze jeden zwyczaj. Tradycyjnie ciasto dzielono na tyle części, ilu było uczestników dodając jedną porcje. Była ona przeznaczona dla pierwszego biedaka, który zapuka do drzwi. Współcześnie ciasto Trzech Króli stanowi wielką frajdę zwłaszcza dla najmłodszych. Figurki chowane w cieście przedstawiają m.in. zwierzęta, popularnych bohaterów z bajek, kreskówek, postacie z szopki w Betlejem i często mają walor kolekcjonerski. W Polsce 06.01 jest dniem wolnym od pracy i może jest to dobry pretekst, aby spróbować Gallette des Rois przygotowywanego przez Batidę i aby ktoś tego dnia poczuł się królem?

Gallette des Rois, czyli jak zostać królem